Prezent dla chłopaka na święta

Książki do czytania

Każdy w swoim domu powinien mieć książki do czytani. Można je samodzielnie zakupić. Równie dobrze można je kupić na prezenty dla chłopaka na swieta (https://www.taniaksiazka.pl/prezenty/oryginalne-prezenty-na-swieta-dla-niego). Może sam facet na co dzień nie kupuje książek, ale taka forma prezentu na pewno zachęci go do tego, aby przeczytał to, co ktoś mu podarował. W szczególności, że jest wiele ciekawych książek do przeczytania.

“Behawiorysta”

Remigiusz Mróz zaprasza do poznania kolejnej historii, gdzie Gerard Elding jest głównym bohaterem. Do pewnego przedszkola wchodzi mężczyzna uzbrojony, który bierze zakładników. Wśród nich są nie tylko dorośli, ale przede wszystkim dzieci. O wszystkim szybko dowiadują się policjanci, którzy pod placówkę wysyłają swoje patrole. Sprawa jest o tyle dziwna, że porywacz nie wysuwa żadnych żądań. Próby nawiązania z nim jakiegokolwiek kontaktu są daremne. Wszyscy z kolei widzą co dzieje się w przedszkolu, ponieważ porywacz zadbał o to, aby transmisja na żywo odbywała się w sieci. Rodzice są zrozpaczeni i boją się o swoje dzieci. Policja, która nie wie co ma robić, prosi o pomoc Gerarda Eldinga. Jest to były prokurator i specjalista od komunikacji niewerbalnej. Jego metody postępowania nie cieszą się popularnością, ale wszyscy wiedzą, że jeżeli ktoś ma poradzić sobie z tak nietypową sprawą, to jedynie Elding. Mężczyzna ma teraz spore problemy z nałogiem, ale stawia się na miejscu wezwania, aby pomóc rozwikłać tą sprawę. Każdy jego ruch musi być starannie przemyślany, ponieważ w innym wypadku życie mogą stracić niewinne osoby.

“Śmierć na Nanga Parbat”

Góra, która kusi i nęci, przez co wiele osób podejmuje próbę jej zdobycia. Góra, która pozwala na spełnienie marzeń, jak również na utratę życia. Chyba tylko osoby, które są na bieżąco z tym, co dzieje się w świecie alpinizmu wiedzą, ile osób nie wróciło już z wyprawy na tamtą górę. Max Von Kienlin w swojej książce wraca do wyprawy, która miała miejsce w 1970. W tej oto wyprawie udział wzięli właśnie autor książki, jak również bracia Günther i Reinhold Messnerowie. Braciom udało się w końcu zdobyć tą trudną górę. Podczas schodzenia Günther i Reinhold wybrali bardziej bezpieczną drogę. Do obozu dotarł tylko ten drugi. Ten pierwszy nie przeżył powrotu. Na początku wszyscy obwiniali Reinholda o to, jaki przebiegł miała ta wyprawa. To on miał być winny temu, że jego brat nie przeżył. Reinhold odwdzięczył się tym samym. W książce można obserwować, jak z punktu widzenia przebiegała cała wyprawa oczami poszczególnych uczestników.

Boże Narodzenie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com